Sytuacja
Dział HR rosnącej firmy produkcyjnej mierzył się z bałaganem w dokumentacji pracowniczej — regulaminy nie nadążały za tempem zatrudniania nowych osób, a część procedur istniała tylko w pamięci menedżerów.
Działanie
Przejrzałam obowiązującą dokumentację, wskazałam luki i braki zgodności z przepisami, a następnie przygotowałam od nowa regulamin pracy, wzory umów i procedury, które dało się realnie stosować na co dzień.
Efekt
Dział HR zyskał spójny zestaw dokumentów i jasne zasady postępowania, dzięki czemu mógł skupić się na rekrutacji zamiast gaszeniu formalnych pożarów.